Translate

sobota, 19 lipca 2014

kwieciste spodnie





         Nareszcie doczekałam się. Dwa dni temu otrzymałam zamówione tkaniny ze sklepu internetowego.  Ponieważ od zawsze podobały  mi się na innych dziewczynach spodnie w kwiatki to i ja postanowiłam nareszcie  takie uszyć. Zapytacie dlaczego nareszcie?  Otóż jakoś  do tej pory sama nie mogłam siebie w takich zaakceptować, będąc ubrana w podobne w przymierzalniach  kończyło się odwieszeniem na wieszak. Nie potrafię tego wytłumaczyć ale  się przełamałam a dodatkową inspiracją były zdjęcia z mojego ulubionego pisma "Bazaar". Tkanina jest cienką bawełną ze stretchem a co najważniejsze zdrową co jest nieoceniona zaletą   w  gorące dni.  Krój spodni to właściwie klasyczne biodrówki z kieszeniami. Ponieważ jednak bawełna ma tendencje do wypychania się zastosowałam mały trik, zaprasowałam  kanty a dla sportowego wyrazu przeszyłam je ściegiem na tzw. "słomkę". Jest to zabieg zmniejszający wypychanie się  zwłaszcza na kolanach. Ponieważ tkanin zamówiłam z siedem rodzajów, to sukcesywnie będę prezentowałam zrealizowane pomysły.

1 komentarz:

  1. Hej! Ostatnio sporo dumałam nad spodniami, tu możesz zobaczyć, może coś Ci się przyda ;) Pozdrawiam
    http://zapomnianapracownia.blogspot.com/2014/07/pants-lets-sew-it-right-6-jak-to.html

    OdpowiedzUsuń